To właśnie za pieniądze ze sprzedaży ropy rząd finansuje walkę z rebeliantami z zachodu kraju –
Darfuru. Konflikt w tej prowincji wybuchł w 2003 roku i trwa do dziś. Jako przyczynę podaję się tarcia między arabską i afrykańską ludnością, spotęgowane przez suszę. Wyjątkowo kontrowersyjny jest jednak udział Chin i Rosji w tym konflikcie.